

To chyba najfajniejsza rzecz, którą zrobiłyśmy! Zabawa przy tym wspaniała! Ja z 3 części kartonu zbudowałam domek, obkleiłam taśmą, żeby dobrze się trzymało (następnym razem lepiej to zrobię) i ściany (oprócz ścian na strychu) obkleiłam samoprzylepnym papierem. Dach jest z papieru do pakowania prezentów. Podłogi z starych ubranek, a w kuchni z folii aluminiowej. A potem… to już wyobraźnia nas poniosła! Zosia bardzo wiele przy tym robiła! Wycinała, przyklejała, malowała obrazy, wazon, kosmetyki etc.. a przede wszystkim wymyślała co by tu jeszcze zrobić! I fantastyczne rozmowy odbyły się przy okazji naszej pracy przy domku… A sama praca zajęła nam parę dni!
A w domku mamy:
1. Pokój dziewczynek, a na dole salon
2. Kuchnia, a na dole łazienka
3. Strych i piwnica
4. Pokój do pracy i sypialnia rodziców

Z pewnością jeszcze nie raz zrobimy taki domek, tylko na pewno większy, dokładniejszy i użyjemy bardziej różnorodnych materiałów.
Marysia domkiem zachwycona, ogląda go dokładnie kręcąc nim i paluszkiem dotyka wszystkie drobiazgi :)
Teraz tylko musimy zrobić mieszkańców naszej chałupki :)

